Zbiorowa walka wokół kontrowersji wokół strajku Cristiano Ronaldo
Kontrowersje wokół strajku Cristiano Ronaldo wciąż narastają, ale sytuacja subtelnie się zmienia. Od początkowej, przytłaczającej krytyki Ronaldo po obecne, zjednoczone poparcie w klubie, kontrowersje ulegają delikatnej zmianie.
W meczu z Unionem Jeddah Ronaldo był nieobecny, a liczni kibice nosili Koszulka Al Nassr z numerem 7, trzymali transparenty z numerem 7 i skandowali jego imię. Oficjalne media społecznościowe klubu opublikowały zdjęcia kibiców, a trener Gabriel Jesus publicznie oświadczył, że zachowanie Ronaldo „nie było problematyczne”. Kolega z drużyny, Angelo, wykonał nawet charakterystyczną dla Ronaldo celebrację „SIU” po strzeleniu gola – ewidentnie cały klub zjednoczył się we wspieraniu kapitana, który nosi koszulki piłkarskie klubowe z numerem 7.
Za tą falą wsparcia kryje się głębsze, zbiorowe żądanie. Według wielu źródeł, strajk Ronaldo nie wynika wyłącznie z przyczyn osobistych, ale jest bardziej prawdopodobny z powodu nieskutecznego wzmocnienia składu przez klub w zimowym oknie transferowym, niesprawiedliwego podziału środków między zarząd, a nawet niewypłaconych pensji. Portugalskie media ujawniły również, że niewypłacone pensje dotyczą nie tylko zawodników, ale także personelu. Jeśli to prawda, bojkot Ronaldo był w rzeczywistości próbą walki o prawa całej drużyny. Od osobistego sporu po reprezentację zbiorowych żądań, bojkot Ronaldo jest reinterpretowany na nowo.

-280x280.jpg)



-280x280.jpg)


-280x280.jpg)




