Zdobywca Złotej Piłki staje w obliczu trudnej rzeczywistości
Kiedy Rodri wzniósł Złotą Piłkę w 2024 roku, nikt nie przypuszczał, że zaledwie półtora roku później zwycięzca stanie w obliczu tak kompromitującej sytuacji. Według najnowszych danych Transfermarkt, wartość rynkowa pomocnika Manchesteru City Rodriego spadła o kolejne 10 milionów euro, do 65 milionów euro. Z rekordowego poziomu 130 milionów euro, wyparowała dokładnie o połowę. Rodri, noszący Koszulka Manchester City, przeżywa najtrudniejszy moment w swojej karierze.
Poważna kontuzja więzadeł krzyżowych, której doznał we wrześniu 2024 r., spowodowała, że koszulki piłkarskie klubowe z numerem 16 zniknęła z boiska na 343 dni.Kiedy w końcu wrócił na boisko na początku tego roku, jego forma była daleka od dawnej, a jego kilka bliskich spotkań wzbudziło zaniepokojenie kibiców. Uwięziony między kontuzją a wiekiem, wydaje się mało prawdopodobne, aby zdobywca Złotej Piłki powrócił do szczytowej formy.
Jeszcze bardziej niepokojący jest fakt, że kontrakt Rodriego z Manchesterem City obowiązuje tylko przez rok i nie poczyniono żadnych postępów w jego przedłużeniu. W Manchesterze City pojawiło się nowe pokolenie, a wartość rynkowa takich zawodników jak Sergi i Semenio gwałtownie wzrosła. Jednak ten hiszpański filar pomocy stoi teraz na najtrudniejszym rozdrożu w swojej karierze. Zmiana warty w świecie futbolu nigdy się nie kończy, ale gwałtowny upadek Rodriego wciąż zaskakuje wielu.

-280x280.jpg)



-280x280.jpg)


-280x280.jpg)




